Londyn w czerni


Londyn to nie tylko czerwony autobus i strażnik na warcie. To miasto tworzą ludzie, którzy nie udają - żyją chwilą. Londyn to niekończący się strumień muzyki, na każdym rogu usłyszysz inny fragment utworu, który przywoła inne wspomnienia. Bob Dylan i James Bay na tym samym placu a w tle Yoda przysłuchujący się ulicznym występom. Bank District pełen ubranych w garnitury panów i pań w garsonkach i adidasach, biegnących w pośpiechu i wymijających się, spoglądając jednym okiem na cyferblat. Starsza Pani szukająca drogi do St. Paul i para hipisów kołyszących się na wzgórzu do muzyki elektronicznej. Spytałbyś mnie co zwiedzić w Londynie i bym nie wiedziała co powiedzieć. Najprawdopodobniej wysłałabym Cię do pierwszego sklepu żebyś zakupił chipsy solone i popędził w głąb miasta. W Londynie trzeba się zgubić, błądzić, przystanąć i się wsłuchać. Być z ludźmi i rozmawiać z nimi. Nigdy nie wiadomo kogo spotkasz a w tym mieście spotkasz napewno. Kubańczyk we włoskiej restauracji i Niemiec w sklepie z ciastkami. Wzięli mnie za Francuzkę i Brytyjkę, wręcz uwielbiali zgadywać z cockney akcentem. Bo Londyn to ludzie i muzyka płynąca z serc znad Tamizy.











#londyn #wielkabrytania #uk #anglia #fotografia #kultura #czarnobiałe #photography #suzmaj #streetphotography #london #musicbalcony

© 2023 by ENERGY FLASH. Proudly created with Wix.com